Kołysanie idei i Wu Wei ...

...czyli jak się nie wycofać i zrealizować cel.

*( Forma „My” została użyta świadomie)

 

Mamy Cel – jasno wiemy czego pragniemy i ruszyłyśmy z miejsca. Podjęłyśmy decyzję i realizujemy nasz projekt. Idziemy twórczo do przodu. Na pewno na początku będziemy miały potężną energię i będzie nam się, nawet ku własnemu zaskoczeniu, udawało. Mimo, że robimy to po raz pierwszy w życiu - wychodzi. Wszystkie okoliczności zdają się nam sprzyjać. To Zasada Przychylności albo Szczęście Początkującego.

 „.......bo los gorąco pragnie byś podążył śladem Twojej Własnej Legendy.....Kimkolwiek jesteś, cokolwiek robisz, jeśli naprawdę z całych sił czegoś pragniesz – znaczy to, że to pragnienie zrodziło się w Duszy Wszechświata. I spełnienie tego pragnienia – to Twoja misja na Ziemi. I jeśli czegoś gorąco pragniesz – to znaczy, że Wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu.”( „Alchemik”)

 

Ale nie ma celu, który można osiągnąć bez przeszkód. Trzeba pamiętać że bardzo, bardzo mało marzeń, celów, planów realizuje się łatwo i szybko. Jest to zupełnie normalne, że w pewnym momencie nasza spójna wizja zacznie sie zacierać. Nasze siły się wyczerpią,nastąpi PRZESTÓJ. Nie ma klientów, albo jest ich jakoś mniej, nasze wyroby nagle przestały się sprzedawać, spadło zainteresowanie naszym projektem, nie idzie nam, zniknęli partnerzy, wkradła się rutyna,czujemy jak wycieka nam energia a my siedzimy i NIC. Zaczynamy bać się, że nasza idea, marzenie było tylko pomyłką, mrzonką, w którą zainwestowałyśmy czas i pieniądze i nie ma ona na dalszą metę żadnego sensu. Tracimy energię. Ogarnia nas lęk i chcemy się wycofać.

To, że tracimy z oczu przejściowo naszą wizję, to naturalny porządek rzeczy. Tak będzie. Trzeba się na to po prostu przygotować. I gdy taki stan nastąpi – nie dać mu się „wessać . Nie musimy od razu rezygnować, załamywać rąk, szeptać o klęsce, swojej nieudolności, głupocie,naiwności, bezwartościowości. Tak działa Natura. To przejaw cyklicznego ruchu Życia  – Śmierci-Życia. To zasada „za 5 dwunasta” lub Próba Zdobywcy. To Wszechświat sprawdza, czy poważnie podchodzimy do naszego celu.
 
„Zanim marzenie się spełni, Dusza Świata pragnie poddać próbie to wszystko, czego się do tej pory nauczyłeś. Jeżeli tak czyni - to nie przez złośliwość, ale chęć byś zgłębił nauki, których doświadczyłeś idąc tropem marzeń. I właśnie wtedy większość ludzi wycofuje się. Podróż zaczyna się nieodmiennie Szczęściem Początkującego a kończy się Próbą Zdobywcy.” („Alchemik”)
 
W tej sytuacji równie złe, co można zrobić ( poza wycofaniem się) – to usiłować za wszelką cenę pozbierać siły. Czyli zmusić się do działania na siłę i często na oślep. Jak zatem przetrwać impas i nie wycofać się?
Trzeba spokojnie przytulić własne myśli i idee i po prostu być z nimi. Pokołysać je. Nic nie robić.
 
„Jeśli Twoja wizja się zaciera – to usiądź bez ruchu. Weź swe idee w ramiona i kołysz je. Część z nich zatrzymaj. Część odrzuć a odrodzą się. Niczego więcej nie trzeba.” ( „Biegnąca z Wilkami”).
 
Często cel w trakcie realizacji modyfikuje się. To nic złego. Dopasowujemy realizację do wymogów otaczającej nas rzeczywistości. Może po prostu trzeba coś zmienić. Może trzeba otworzyć się na jakieś inne możliwości, douczyć się, doszkolić,poprosić o wsparcie, poczekać... Jest to zasada „Koryguj Kurs”.Realizacja celu może odsunąć się w czasie także z powodu przeszkód, na które nie mamy wpływu. Bardzo często czas osiągnięcia celu i towarzyszące temu okoliczności są zupełnie inne niż sobie wyobrażałyśmy na początku, niż planowałyśmy. To też jest zupełnie normalne.
 
Jeśli przestaniesz się popędzać, zmuszać do działania, niecierpliwie powtarzać zachowania które niczemu nie służą, starać się za bardzo – rozwiązanie ma szansę po pewnym czasie nadejść samo.
Sprawdziłam to wielokrotnie na sobie – np. chciałam wyjechać ale bałam się zrobić to sama i spakowana zastanawiałam się czy nie zrezygnować – pojawiła się towarzyszka albo chciałam wziąć udział w dwóch szkoleniach, które były w tym samym terminie i nie wiedziałam, które wybrać i niespodziewanie dostałam propozycję pracy nad zagadnieniem zawartym w jednym z nich. Mówi o tym Wu Wei czyli taoistyczne Działanie bez Wysiłku.
 
„Właściwe Rzeczy zdarzają się we właściwym czasie....Kiedy nie wiesz co robić – poczekaj. Sytuacja po pewnym czasie sama się rozwiąże”( „Tao Kubusia Puchatka”).
 
Po prostu nie zmuszając się do niczego ale pamiętając o swoim celu będąc jednocześnie skoncentrowaną na teraźniejszości, na TU i TERAZ jesteśmy w stanie dostrzec ZNAKI, rozwiązaniajakie daje nam rzeczywistość.
I dostosować realizację celu do rzeczywistości. Dokonać niezbędnych modyfikacji i podążać dalej za swoją Własną Legendą. 
 
„Wszystko zdarza się wtedy, kiedy nadejdzie odpowiedni czas – kiedy jesteśmy na to gotowe, kiedy jest na to gotowy Bóg i Świat”( „Koniec Współuzależnienia”)
 
 
 
Bibliografia:
„Biegnąca z Wilkami” - Clarissa Pincola Estess”
„Alchemik” - Paulo Coelho
„Koniec Współuzależnienia” - Melody Beattie
„Tao Kubusia Puchatka” - Benjamin Hoff
 
Joanna Kołodziejczak

Dodano 30-08-2012 prez Admin