Intuicja i Znaki

Intuicja to Dar Wewnętrznej Mądrości, Wewnętrzny Głos Nieomylny, Głos Duszy, Głos Serca.

Na te wielką, potężną  moc składają się bystry jak błyskawica wewnętrzny wzrok, wewnętrzny słuch, wewnętrzne czucie, wewnętrzna wiedza. To instynkt samozachowawczy, który wybiera i podpowiada nam to, co przyniesie najmniejsze szkody psychice. Dzięki intuicji wyczuwamy ukryte motywy i intencje (czy w tej osobie, zdarzeniu, przedsięwzięciu kryje się prawda czy fałsz?) i podejmujemy decyzje (mam iść tędy, czy tamtędy? Iść czy zostać? Mam stawiać opór, czy się nagiąć? Uciekać, czy iść naprzód?).

 

Nie jest to żaden zwodniczy, irracjonalny przebłysk tylko nieomylny Głos Duszy, wskazujący właściwą drogę. Nie ma do niej instrukcji obsługi, nie da się jej kontrolować, bo jest podświadoma. Można dopuszczać lub odrzucać podawane przez intuicję rozwiązania (Znaki). Czasem mamy ochotę odrzucić całą intuicyjną jaskrawość i przenikliwość widzenia, bo jest nam trudno rozstać się z naszymi oswojonymi iluzjami. Często intuicja przekazuje nam wiedzę trudną do zniesienia, bo demaskuje fałsz, zdradę, kłamstwo, słabość, prawdziwe oblicze bliskiej nam osoby, ograniczenia, tchórzostwo, manipulacje, lenistwo. Często krzyczy podpowiadając jaki wybór jest dla nas najlepszy i podsuwa nam Znaki.

 

Znaki nieustannie pojawiają się w naszym codziennym życiu wskazując nam drogę naszego przeznaczenia .Beata Pawlikowska, na swoich „facebookowych żółtych karteczkach”, tak pisze o Znakach:

 

„Jeśli zadajesz sobie pytania

i szukasz odpowiedzi

rozglądaj się

bo świat daje ci znaki.

W słowach piosenki, która ciągle chodzi ci po głowie

w szyldzie na budynku

w tytule filmu

który przyciągnął twój wzrok

nawet w książce, którą otworzysz na przypadkowej stronie”.

 

Intuicja zmienia postawę kobiety z: „Co będzie, to będzie” na: „Zobaczymy wszystko, co da się zobaczyć”. Możemy spokojnie czekać aż sytuacja rozwiąże się sama ( taoistyczne Wu Wei), możemy zostawić decyzję czy problem na później, „przespać się z nim” i rano okaże się, że w miejsce pustki pojawi się gotowa odpowiedź. „Sen przyniesie radę”, „Być może, z krainy nocy przyjdzie Kobieta, która ma dwa miliony lat”.

 

Zwykle opuszczając dom rodzinny nie mamy dobrze wykształconej, rozwiniętej intuicji. Dzieje się tak dlatego, że:

-         albo przeżyłyśmy zbyt dużo ciężkich przeżyć w dzieciństwie i brakowało nam wystarczająco dobrej matki, która by się nami wtedy zaopiekowała,

-         albo dokładnie odwrotnie – zbyt długo pozostawałyśmy pod władzą zbyt dobrej(nadopiekuńczej) matki, która nie pozwalała nam na samodzielność albo wręcz ją ograniczała. A niektóre z nas nigdy matki nie opuściły...      

Tymczasem największy dar, jaki może matka przekazać córce, to solidna wiara we własną intuicję. Rodzic przekazuje dziecku intuicję mówiąc: „Jesteś rozsądna, jak myślisz, co się ukrywa za tym wszystkim”.

Intuicja bywa zawodna, gdy jej rzadko używamy. Nie karmiona ulega zanikowi, atrofii. Dlatego trzeba ją karmić czyli słuchać jej głosu jak najczęściej. Nie możemy pozwolić by ktokolwiek (np.: nasz partner życiowy) tłumił naszą energię i dynamizm czyli poglądy, myśli, pomysły, wartości, moralność, ideały.

Jeśli nie ufamy naszej intuicji -  brniemy w nieskończone rozważania ”za” i „przeciw” ,do niczego nie dochodzimy, a wiele szans życiowych ucieka nam sprzed nosa. Rzeczywistość stawia nam na drodze znaki a my ich nie zauważamy i brniemy ślepo dalej. Słuchamy swojego ego (rozsądku, rozumu, własnego lęku, wstydu, poczucia winy, poczucia krzywdy, wyrachowania, dumy, przyzwyczajeń, lenistwa), albo zdania innych ludzi i ich opinii na nasz temat. Szukamy odpowiedzi na najważniejsze pytania na zewnątrz, a nie w sobie.

Intuicja może stać się największym skarbem  kobiecej psychiki jeśli ją rozwiniemy i jej zaufamy.

Nigdy nie jest za późno na naukę czytania Znaków wiodących nas ku naszemu przeznaczeniu w zdarzeniach dnia powszedniego. Kiedy jest się w kontakcie z intuicją otwiera się przed nami wiele różnych możliwości. Okazuje się, że są co najmniej cztery rzeczy do wyboru – dwa przeciwieństwa, rozwiązanie pośrednie i rozwiązanie „po dalszych przemyśleniach”. Osoba używająca tylko rozumu widzi na ogół tylko jedno rozwiązanie.

Bierzmy więc zawsze głos intuicji pod uwagę !

 

 

 Bibliografia:

„Alchemia Alchemika”- Wojciech Eichelberger w rozmowie  z Wojciechem Szczawińskim

„W dżungli życia”-  Beata Pawlikowska

„Biegnąca z Wilkami” rozdział 3: „W poszukiwaniu faktów: przywrócenie intuicji jako inicjacja”

„Biegnąca z Wilkami”- Blog osobisty Anny Lawendy

„Dobre życie” - the best of Jacek Santorski

Dodano 04-11-2012 prez Admin