Pasja

Zatraca swoje naturalne instynkty, kontakt z intuicją, ciałem, uczuciami, naturalnymi biologicznymi cyklami, są one pochłaniane przez kulturę (czyli pełnione role społeczne), intelekt lub ego – własne lub należące do innych. A przecież kobieta wewnętrznie niespełniona, która nie posłuchała swoich najgłębszych pragnień, nie jest w stanie otworzyć serca na świat. Przenosi swoje lęki, frustracje i gniew na swoje otoczenie – partnera, dzieci, wnuki nieświadomie mszcząc się za własne niespełnione życie.

 

Kobieta, która rozstała się „z samą sobą” i z tym co dla niej ważne może odczuwać:

-         uczucie całkowitego wyjałowienia, wypalenia,

-         zmęczenia, niemocy,

-         przygnębienia, smutku, żalu, depresji,

-         zamętu,

-         przytłoczenia, osaczenia,

-         lęku, zastoju, słabości,

-         apatię, niepewność, brak odwagi,

-         brak inspiracji, brak energii twórczej,

-         niezorganizowanie, brak własnego tempa,

-         nieumiejętność stawiania granic,

-         nieświadomość siebie,

        

-         zmienność nastrojów,

-         wieczne napięcie, gniew,

-         oddalenie od duchowości ( Boga),

-         strach przed ryzykiem, kurczowe trzymanie się „starego”,

-          lęk przed ujawnieniem prawdy o sobie,

-         perfekcjonizm,

-         nudę,

-         ucieka w pracę,

-         ucieka w dom,

-         staje się „grzeczna”, cicha, rozmyta i niewyraźna,

-         traci wyrazistość.

 
 

To wszystko wynika z bezwolnego poddania się rutynie dnia codziennego.

Wtedy właśnie pojawia się w kobiecie potrzeba odzyskania kontaktu z samą sobą, powrotu do siebie, swoich marzeń, pasji, sensu życia, znalezienia własnego miejsca.

Trzeba ruszyć się, postawić całemu światu granice, znaleźć własną grupę wsparcia (najlepiej życzliwe inne kobiety), wyostrzyć świadomość siebie – swoich uczuć i potrzeb, mocnych stron i ograniczeń, zaufać sobie i intuicji i.... będzie dużo lepiej.

Bo albo decydujemy się na życie zgodne z naszymi pragnieniami, albo roztrwaniamy naszą Własną Legendę i stajemy w obliczu naszego niespełnionego życia.

 

Bycie blisko swoich marzeń i pasji i próby ich realizacji są po prostu NIEZBĘDNE psychicznemu i duchowemu zdrowiu kobiety. Przekonuję się o tym nieustannie pracując z kobietami.

 

„To niemożliwe.....”powiedział Rozsądek

„To ryzykowne.......”powiedziało Doświadczenie

„ To bezsensowne...”powiedziała Duma

„Mimo wszystko spróbuj....” powiedziało Serce

( znalezione w Internecie)
 

Nie trzeba stawiać wszystkiego na jedną kartę. Nie chodzi o to, żeby zostawić w domu niemowlę i jechać do Meksyku na rok, bo to bezmyślny egoizm i brak odpowiedzialności. Trzeba przecież zajmować się swoimi bieżącymi sprawami ale dobrze wciąż wierzyć, że kiedyś zrealizujemy nasze największe marzenie i poświęcać czas mniejszym pasjom pośrednio związanych z tym marzeniem. Czyli odczytywać Znaki na drodze naszej Własnej Legendy i podążać za nimi. Możemy w tym czasie czytać o Meksyku albo uczyć się hiszpańskiego poświęcając na to dwie godziny w tygodniu albo godzinę dziennie gdy dziecko śpi.

 

„Gdy uważnie niesiemy w sercu pamięć o Naszej Legendzie, marzenie, tęsknotę, modlitwę, mantrę czy koan, gdy nie zapominamy o tym, co najważniejsze, wówczas wszystko nabiera sensu, smaku, koloru i znaczenia.”( W.Eichelberger).

Bo koncentrując się na próbie dotarcia do nieosiągalnego celu mimochodem i bez wysiłku osiągamy mniejsze cele, które same pojawiły sie w naszym życiu w odpowiedzi na naszą najprawdziwszą pasję głęboko skrywaną w sercu.

 

„Nie pytaj siebie o to, czego potrzebuje Świat, pytaj siebie CO CIĘ OŻYWIA, a potem Ruszaj i Rób to. Albowiem to, czego potrzebuje Świat to ludzie, którzy stali się żywi” .( Harold Whitman)

 

Aktywne poszukiwanie swojej drogi w życiu sprawia, ze zaczyna nam w tym pomagać także nasza podświadomość. Intuicja pomaga nam czytać Znaki. I to ona, często w połączeniu z nieznanymi nam siłami „Wszechświata” lub przeznaczeniem - znajduje dla nas najbardziej idealny cel, doskonale przystosowany do naszych talentów, temperamentu, podświadomych oczekiwań i umiejętności.

 
 
Bibliografia:

„Biegnąca z Wilkami” - Clarissa Pincola Estes

„W dżungli życia” - Beata Pawlikowska

„Alchemia Alchemika” -Wojciech Eichelberger w rozmowie z Wojciechem Szczawińskim

Dodano 08-11-2012 prez Admin